mając dwanaście lat. Tego typu aparatami posługiwałem się przez prawie dwie dekady. W tym okresie sam wywoływałem filmy i robiłem odbitki.
Bardzo szybko zainteresowałem się fotografią tańca – spędzałem wiele godzin na przyglądaniu się próbom, fotografowaniu spektakli, omawianiu zdjęć z wykonawcami i choreografami. Współpracowałem z Teatrem Wielkim w Poznaniu, okazjonalnie również z Polskim Teatrem Tańca.
W fotografii fascynuje mnie portret jako absolutnie wyjątkowe spotkanie z drugim człowiekiem.
Od lat bliska mi jest również forma filmowa. Traktuję ją jako naturalne rozszerzenie zainteresowania fotografią – sposób na uważniejsze przyglądanie się relacjom między ciałem, przestrzenią, światłem i rytmem.
Zapraszam do oglądania, rozmowy i fotografowania.
Marcin Wolny








